Planeta pełna gadżetów z Chin · baza najlepszych kuponów
Hulajnogi elektryczne

Zaktualizowane. Tydzień po zakazie: Co policja naprawdę kontroluje w przypadku hulajnóg elektrycznych — i co mówią pierwsi zatrzymani

15 września 2026 9 min czytania 14 komentarzy
Źródło: tvkosice.sk
Dodaj nas jako preferowane źródło w Google

Aktualizacja (15.9.): Pod naszym postem na Facebooku oraz w dyskusji na Deal Planet zebrało się w międzyczasie całkiem sporo realnych doświadczeń od was — czytelników. Wyciągamy z nich to, co istotne:

  • Zatrzymania najczęściej przebiegały bez problemów — patrol sprawdzał dokumenty, dmuchawkę oraz tabliczkę znamionową producenta, a gdy wszystko było w porządku, puszczali dalej. Według czytelnika Martina zajęło to mniej więcej ok. 7 minut.
  • Pojawiły się też mniej przyjemne przypadki: czytelnik Milan opisuje, że policjant kazał mu opuścić szeroki chodnik także przy prędkości ok. 5 km/h.
  • Według czytelnika Antonia emeryt dostał mandat 150 € tylko za siedzenie na hulajnodze.
  • Z kolei wielu czytelników pisze, że w ich okolicy (na przykład w Preszowie) kontroli jak dotąd w ogóle nie doświadczyli.
  • Ciekawy był też wniosek, że we Vrutkach widzieli funkcjonariusza miejskiej policji, który jeździł hulajnogą z siedziskiem prosto ulicami miasta.

Jeśli masz własne doświadczenie albo zauważyłeś coś konkretnego w swoim otoczeniu, napisz to w komentarzach — miasto, co dokładnie kontrolowali i jak to się skończyło. Trzymajmy się rzeczowych wpisów, żeby dyskusja miała wartość także dla innych, którzy wpadają tutaj szukać odpowiedzi.

Szybkie podsumowanie

  • Policja twierdzi, że nie uruchomiła żadnych specjalnych kontroli hulajnogistów — to jej własne oświadczenie, a nie niezależnie potwierdzony fakt.
  • Jazda po chodniku jest wykroczeniem do 50 € na miejscu, a nie utratą prawa jazdy.
  • Odblokowana hulajnoga to pojazd niezatwierdzony: 150 do 800 € i zakaz na 3 lata.
  • Decyduje prędkość konstrukcyjna, nie to, jak szybko jedziesz akurat teraz.

Pierwszego września słowacki internet zalały nagłówki o zakazie hulajnóg i wysokich karach. Minął tydzień i pół — czas na trzeźwe pytanie: co naprawdę dzieje się na ulicach? Przejrzeliśmy dostępne wypowiedzi policji oraz aktualne brzmienie ustawy w Zbiorze przepisów i porównaliśmy to z tym, co piszą media. Efekt jest spokojniejszy, niż sugerowałyby nagłówki — ale jednocześnie są w nim dwie rzeczy, o których warto wiedzieć wcześniej, zanim zatrzyma cię patrol.

Zatrzymali ciebie albo kogoś, kogo znasz, patrol na hulajnodze? A może po prostu złapałeś coś od znajomych albo w sieciach społecznościowych? Napisz nam to w komentarzach pod artykułem — gdzie się to wydarzyło, co dokładnie kontrolowali i jak to się skończyło. Realne doświadczenia czytelników mówią więcej niż jakiekolwiek oświadczenie „z biurka”, a według nich ten artykuł będziemy uzupełniać na bieżąco.

Policja twierdzi, że nie uruchomiła żadnych „polowań” na hulajnogistów

Najważniejsze stanowisko od razu na wstępie — warto jednak pamiętać, że to punkt widzenia samej policji, a nie niezależnie zweryfikowany fakt. Rzecznik Prezydium Policji por. Mgr Roman Hájek w rozmowie z Refresher 4 września powiedział, że celem nowelizacji jest przede wszystkim zwiększenie bezpieczeństwa pieszych — i że jego zdaniem nie prowadzi się żadnych specjalnych „polowań” na użytkowników hulajnóg elektrycznych. Przestrzeganie przepisów patrole mają podobno kontrolować w ramach zwykłego wykonywania służby.

„Jeśli użytkownik hulajnogi elektrycznej naruszy przepisy ruchu drogowego, policjant traktuje jego zachowanie jako wykroczenie. Sankcja zależy od konkretnego naruszenia” — wyjaśnił Hájek. Innymi słowy: nikt nie bierze cię na celownik z rolkowym laboratorium na każdym rogu, ale jeśli patrol zatrzyma cię za coś innego, twoja hulajnoga nagle stanie się przedmiotem zainteresowania.

Ogólnodostępne źródła na razie temu nie przeczą — ale to nie znaczy, że nic się w ogóle nie kontroluje. Po prostu nie znaleźliśmy udokumentowanej, centralnej akcji ukierunkowanej wyłącznie na hulajnogi. Jak może wyglądać kontrola celowana, pokazuje chociażby lipcowa akcja prewencyjna w Trnawie, jeszcze przed wejściem w życie nowelizacji: policjanci drogówki sprawdzili wtedy ośmiu kierowców elektrycznych hulajnóg i żaden z nich nie złamał przepisów. Ciężar akcji polegał na informowaniu, a nie na nakładaniu mandatów — ale jedna akcja w jednym mieście nie mówi nic o tym, co dzieje się gdzie indziej na Słowacji.

Reklama

Mandaty: trzy różne wykroczenia, trzy różne stawki

W artykułach o nowelizacji kwoty lecą od 50 do 800 euro i wygląda to myląco. W praktyce chodzi o trzy odrębne podstawy prawne według art. § 22 ustawy o wykroczeniach — i warto wiedzieć, w którą z nich możesz wpaść.

Jazda po chodniku, kiedy nie jest to dozwolone to „inne naruszenie” przepisów o bezpieczeństwie ruchu. W postępowaniu w trybie blokowym grozi za to mandat do 50 euro, a w trybie administracyjnym do 100 euro. Policja dodatkowo potwierdziła, że nie wlicza się to do zasady „3 razy i dosyć” — więc za sam chodnik nie stracisz prawa jazdy.

Odblokowana hulajnoga powyżej 25 km/h to zupełnie inna liga. Zgodnie z prawem chodzi o użycie pojazdu, który nie jest dopuszczony do ruchu drogowego, a stawka wynosi od 150 do 800 euro oraz zakaz wykonywania działalności aż do trzech lat; w trybie blokowym do 650 euro. To najdroższy błąd, jaki możesz popełnić na hulajnodze.

Narażenie pieszych lub alkohol ponad limit to już naruszenie przepisów w sposób poważny: 60 do 300 euro i zakaz wykonywania działalności do dwóch lat, w trybie blokowym do 150 euro. I tu obowiązuje już zapis w karcie kierowcy oraz zasada „3 razy i dosyć”.

Reklama

To, co potrafi hulajnoga — nie to, jak jedziesz

To najczęstsze nieporozumienie i stoi za nim jedno słowo w definicji. Mały pojazd elektryczny jest według prawa pojazdem wyposażonym w silnik elektryczny, który nie pozwala osiągnąć prędkości wyższej niż 25 km/h. Nie „taki, którym nie da się jechać szybciej”, tylko który tego nie umożliwia.

KuKirin G2 Pro DGT – wersja homologowana dla UE

„Policjant ocenia więc jej parametry techniczne i w razie wątpliwości może sprawdzać, czy pojazd spełnia ustawowe warunki” — potwierdził rzecznik Hájek. Obietnica, że będziesz jechać wolno, nie ma więc żadnej mocy — podobnie nie pomoże, jeśli przed patrolem szybko przełączysz sprzęt na wolniejszy tryb. W razie podejrzeń hulajnoga elektryczna może trafić do ekspertyzy, a jej właściciel zostaje bez niej nawet na kilka miesięcy.

Tabliczka znamionowa: decyduje data produkcji

Przepisy techniczne mówią, że hulajnoga z pomocniczym napędem wyprodukowana po 1 stycznia 2025 musi mieć tabliczkę znamionową producenta. Kluczowe słowo to wyprodukowana, a nie „kupiona”. Jeśli masz starszy model bez tabliczki, odłóż wszystko, czym możesz udowodnić jego pochodzenie — dowód zakupu, zamówienie, numer seryjny, dokumenty od producenta.

Tabliczka znamionowa powinna wyraźnie pokazywać maksymalną prędkość konstrukcyjną

Jeśli z kolei masz nowszą hulajnogę, która powinna mieć tabliczkę, ale jej nie ma, wyjaśnij to ze sprzedawcą albo producentem. Czego absolutnie nie robić: drukować sobie tabliczkę w domu na drukarce — to już nie wykroczenie administracyjne, ale fałszowanie.

Siedzisko nadal jest największą pułapką

Mały pojazd elektryczny nie może być wyposażony w fotel. Gdy zamontujesz siedzenie na hulajnodze, twój sprzęt zmieni kategorię — i może wypaść między małe elektryczne skutery L1e. Tam potrzebujesz certyfikatu COC, kontroli zgodności (oryginalności), wpisu do ewidencji, numeru ewidencyjnego, obowiązkowego ubezpieczenia i uprawnień do prowadzenia w grupie AM. I na trasę rowerową z takim pojazdem nie możesz wjechać — nawet jeśli nie jedzie szybciej niż 25 km/h.

Porovnanie malého elektrického vozidla a mopedu L1e
Różnica między małym pojazdem elektrycznym a skuterem L1e

Ten punkt niepokoi też grupę ludzi, o której mówi się co najmniej. Na dyskusjach na Facebooku wielokrotnie pojawia się pytanie, co mają robić osoby z niepełnosprawnościami i starsze osoby, które używają hulajnogi z siedziskiem do zwykłych dojazdów po mieście. Prawo nie zna jednak wyjątku ze względu na stan zdrowia dla tej kategorii — osobna regulacja dotyczy tylko wózka przeznaczonego dla osoby z niepełnosprawnością.

Reklama

Alkohol: istnieje tolerancja, ale nie jest to zaproszenie

Ustawa o wykroczeniach naprawdę przewiduje dla hulajnogarzy wyjątek — ale ma dokładne granice. Obowiązuje tylko podczas jazdy w obrębie miejscowości lub po drodze dla rowerów oraz do 0,24 miligrama etanolu na litr wydychanego powietrza, co odpowiada 0,5 grama etanolu na kilogram masy ciała przy badaniu krwi. Poza miejscowością tolerancja w ogóle nie obowiązuje.

Że to nie jest problem teoretyczny, pokazują policyjne statystyki z akcji drogowych, w których regularnie pojawiają się hulajnogarze z takim poziomem alkoholu we krwi, jaki w samochodzie oznaczałby przestępstwo. I jak przypomina sama policja, kask jest obowiązkowy dla osób poniżej 15. roku życia — zarówno w obrębie miejscowości, jak i poza nią.

Na co więc naprawdę uważać

Jeśli mamy to podsumować praktycznie, ryzyko nie rozkłada się równomiernie. Chodnik to najtańsze wykroczenie i jednocześnie takie, którego dopuszcza się najwięcej osób — spokojnie odpuść sobie, ale nie panikuj, że stracisz prawo jazdy. Odblokowany pojazd to z kolei najdroższa pozycja w całej liście i nie zależy od tego, jak się zachowujesz; wystarczy, że masz hulajnogę. A siedzisko to cicha zmiana kategorii, o której wiele osób nie wie, dopóki nie dojdzie do wypadku i wraz z nim nie pojawi się pytanie o ubezpieczenie.

Jeśli kupujesz nową hulajnogę, zapytaj sprzedawcę o trzy rzeczy: jaką ma maksymalną prędkość konstrukcyjną, czy ma tabliczkę znamionową oraz do jakiej kategorii pojazdów należy. Certyfikowane modele z limitem 25 km/h i oznaczeniem ABE dziś nie są żadnym wyjątkiem — i oszczędzą Ci dokładnie tych problemów, o których cały ten artykuł. Dla Europy przygotowano też modele Angwatt sprzedawane w Banggoode.

A jak to widzisz Ty?

Interesuje nas, jaka jest sytuacja naprawdę w terenie — zagłosuj i sprawdź, jak na to wygląda u pozostałych czytelników:

Ankieta czytelników

Zatrzymała Cię już policja na hulajnodze elektrycznej po 1 września?

171 głosów

Szczegółową analizę samych zasad — w tym tego, co oznacza kategoria L1e i jak rozwiązuje się PZP — znajdziesz w naszym przeglądzie nowych zasad od 1 września.

SytuacjaCo grozi
Jazda po chodniku bez oznaczeniado 50 € na miejscu / do 100 € w postępowaniu
Odblokowana hulajnoga powyżej 25 km/h150 do 800 € i zakaz wykonywania działalności do 3 lat
Zagrożenie dla pieszych lub alkohol ponad limit60 do 300 € i zakaz wykonywania działalności do 2 lat
Chodnik i zasada „3 razy i dość”nie jest wliczane
Specjalne kontrole hulajnogarzywedług policji nie oni je uruchomili
Co decyduje podczas kontroliprędkość konstrukcyjna i tabliczka znamionowa

Masz własne doświadczenie z kontrolą, albo słyszałeś/słyszałaś o czymś konkret­nym w swoim otoczeniu? Napisz to w komentarzach — nazwa miasta, o co dokładnie chodziło i jak się to skończyło. Im więcej od Was realnych przypadków zbierzemy, tym dokładniejszy obraz będziemy w stanie złożyć dla wszystkich pozostałych czytelników.

Obserwuj stronę China Planet, zapisz się na nasz comiesięczny newsletter i koniecznie śledź naszą stronę na Facebooku, grupę China Planet oraz dołącz do naszego Telegrama, gdzie każdego dnia dodajemy najlepsze oferty i kupony z Chin.

Dodaj nas jako preferowane źródło w Google

Nie przegap najlepszych kuponów 📩

Zapisz się, a nowe kupony wyślemy Ci e-mailem, zanim wygasną. Wysyłamy je tylko raz w miesiącu — bez spamu.

Dyskusja (14)

Komentarze przed publikacją są akceptowane przez redakcję — Twój pojawi się zwykle w ciągu kilku godzin.

Nalim Core · 12 września 2026

Sprzedaż hulajnóg elektrycznych powinna zostać dopuszczona. Jeśli zatwierdziła ją Policja, to z jasnym celem: nakładać mandaty.

Odpowiedz
Ajax · 12 września 2026

Jak może Policja zatwierdzić sprzedaż hulajnóg….

Odpowiedz
Djv · 12 września 2026

Czy hulajnoga z siedziskiem może zostać przekwalifikowana jako urządzenie medyczne?
Oczywiście trzeba mieć przy sobie dokument z-ZTP.

Odpowiedz
Człowiek · 12 września 2026

Jadę autem po Ružinovskej w BA z dozwoloną prędkością 40 km/h, wyprzedza mnie pan na hulajnodze❗️❗️

Odpowiedz
Kamea · 12 września 2026

Ten przepis pokazuje, jak głupie przepisy u nas się akceptuje. Przez paru jednych, którzy narażają pieszych, a z którymi policja nie chce się zajmować, wypędzą hulajnogarzy na drogi, gdzie mają się przeciskać między ciężarówkami i autobusami oraz ryzykować, że coś ich potrąci, bo hulajnogarz to nie człowiek, którego powinniśmy chronić, tylko „szkodnik”. Przez możliwość, że hulajnogarz przy prędkości 6 km/h zderzy się z pieszym, wyślą go na drogę, gdzie nie przeszkadza, że hamuje ruch i naraża swoje życie

Odpowiedz
StyxSK · 11. września 2026

A co jeśli mam Kukurin G4 z rocznika 2021, a od spodu producent napisał max. speed: 25 km/h
Jest to tam oryginalnie. Jak waszym zdaniem wypadnie kontrola podczas zwykłej jazdy? PZP mam opłacone normalnie.

Dzięki za odpowiedzi 😉

Odpowiedz
Rene · 11. września 2026

Jeśli do tej pory płaciłem PZP za hulajnogę powyżej 25 km/h, ale teraz ta hulajnoga jest już zakazana. Mam prawo do anulowania PZP, ponieważ nie spełnia warunków technicznych do użytkowania na drogach publicznych i nie będzie jej już używać na podstawie ustawy nr 8/2009 Dz.U. dotyczącej ruchu drogowego, a to na podstawie nowelizacji nr 131/2026 Dz.U. (zatwierdzonej w czerwcu 2026 z mocą od 1 września 2026)?
Czy to tak?

Odpowiedz
Alex · 11. września 2026

Mam kukirin g4 i na tabliczce jest napisane, że jedzie 25 i mam ją zablokowaną—czy to w porządku?

Odpowiedz
Martin · 11. września 2026

Zakaz działania na 3 lata? A jak ma wyglądać zakaz działania na 3 lata dla kogoś, kto co prawda jest dorosły, ale nie ma VP? Zatrzymają dwóch hulajnogarzy razem, ale jeden ma VP, a drugi nie. Jednego ukarzą zakazem, a drugiego nie? Poza tym na hulajnogę nie robi się VP. To to samo, co gdyby chcieli dać mi zakaz działania za to, że jeżdżę na rowerze. To bym się przyjrzał, co na to powie jakiś dobry prawnik.

Odpowiedz
Szefan · 11. września 2026

Dzień dobry. Kupiłem hulajnogę z siedziskiem w maju. Jestem z ZTP, więc chciałem zmniejszyć moje cierpienia. Hulajnoga, max. do 25 km/h — chciałem, żeby wszystko było zgodnie z przepisami. Niestety przyszedł „przepis” zakazujący siedziska. Wózka inwalidzkiego nie potrafię złożyć sam. Więc będę musiał odmontować siedzisko. Niestety będę narażać pozostałych uczestników ruchu drogowego. Dziękuję w imieniu wszystkich seniorów i osób z niepełnosprawnością.

Odpowiedz
Mario · 11. września 2026

Dzień dobry. Chciałbym zapytać: jeśli mam hulajnogę, która ma większą prędkość niż 25 km/h, ale zablokuję ją w serwisie, żeby ta prędkość nie była przekraczana—czy to wystarczy?

Odpowiedz
Frederik Administrator · 11. września 2026

To jest bardzo szara strefa. My nie chcemy na to odpowiadać. Nie uważamy, że będzie to w 100% legalne. Tabliczka musi pochodzić od producenta i nie możecie jej tworzyć samodzielnie. Więc samo zablokowanie prędkości może nie wystarczyć.

Odpowiedz
stanley77 · 11. września 2026

co powiecie na angwatt F1 — czy jesteście w stanie zapewnić od producenta tabliczkę z podaną maksymalną prędkością konstrukcyjną 25 max? Teraz mam tabliczkę z prędkością zalecaną i to jest źle. Markę kupowałem przez was.. Potrzebuję więc tabliczki i blokady na 25

Odpowiedz
Frederik Administrator · 11. września 2026

Angwatt produkuje hulajnogi również na rynek UE, więc powinno być w porządku, o ile hulajnoga jest używana zgodnie ze wszystkimi obowiązującymi przepisami i nie jeździ się na niej z prędkością 40 km/h lub większą.

Przy tabliczkach poszczególne modele mogą się różnić — niektóre mają podaną prędkość zalecaną, a inne maksymalną prędkość konstrukcyjną. Jeśli potrzebujesz tabliczki z konkretną wartością, zalecamy skontaktowanie się ze sprzedawcą Banggood, przez którego hulajnoga została zakupiona, ewentualnie bezpośrednio z producentem Angwatt.

Odpowiedz